poniedziałek, 22 marca 2010

DZień jak codzień lub nie.

Dziś nie był zbyt udany dzień. Dlaczego? A to proste samochód od mechanika odbierałem, trzy razy. Za każdym razem zrobił to co powinien ale jak to z samochodami coś nowego się psuło. Jutro mam zamiar odebrać samochód po raz ostatni, potem mam nadzieję że przez co najmniej rok go nie zobaczę. Na szczęście mam drugi samochód mam nadzieję że ten nie rozpadnie się jak tylko do niego wsiądę.

Brak komentarzy: